W nowo wynajętym domku na pieczarkowej czyli w tak zwanej pieczarze zrobiliśmy Andrzejki.
Oj działo się działo oczywiście zebraliśmy ekipę no i co.... no i daliśmy w szyjkę.
Na tym spotkaniu nie mogło zabraknąć głównego jubilata czyli Kebeki. Przy stole ustawiliśmy drabinkę (niestety byłem zbyt pijany żeby to pstryknąć) a na drabince posadziliśmy kamerkę i połączyliśmy się z Kebą przez PS3. Więc pił jakby z nami.
Keba w TV

Trójca w garażu.

Rado na zwijce

