Dziś mecz nie należał do najpiękniejszych ale wynik się liczy jak najbardziej.
5:0 do przodu. Jes, jes, jes. Ja za dużo nie pograłem z obawy przed kontuzją i w ogóle dziś miałem jakiś kiepski dzień. Chyba bym sobie nie wybaczył jakbym nie mógł pojeździć, a przecież już jutro wyjazd. Jes, jes, jes. Jedziemy pourlopować w końcu od pracy też trzeba odpocząć. Pozdro 4 all.
czwartek, 24 kwietnia 2008
środa, 23 kwietnia 2008
Gerbery kwitną w Polsce :)
Wczoraj na łono Polskiej natury powrócił Marcin W vel Gerber :).
Pozdro ziomal.
Pozdro ziomal.
wtorek, 22 kwietnia 2008
3,2,1 goł ;)
Jeszcze 3 doby i potem jeszcze jedna w autokarze i jesteśmy w zimowej scenerii. Jakoś coraz trudniej skupić mi się na pracy. Nie wiem czy wszyscy tak mają. Ja chyba powinienem wyjeżdżać tylko na spontany bo jak mam coś z góry zaplanowane to na jakiś tydzień przed nie mogę się za nic zabrać. Niby pracuję ale na jakieś ćwierć gwizdka.
Jeszcze przed samym wyjazdem w czwartek mamy do rozegrania meczyk z ekipą Valdi. Też ciężko się będzie skupić na meczu :).
Czemu to tak jest, że jak się na nic nie czeka to czas ucieka jak szalony, a gdy na coś czekamy to każda minuta się dłuży.
Jeszcze przed samym wyjazdem w czwartek mamy do rozegrania meczyk z ekipą Valdi. Też ciężko się będzie skupić na meczu :).
Czemu to tak jest, że jak się na nic nie czeka to czas ucieka jak szalony, a gdy na coś czekamy to każda minuta się dłuży.
sobota, 19 kwietnia 2008
czwartek, 17 kwietnia 2008
W końcu 3 punkty
Chociaż rywal nie był zbyt wymagający bo graliśmy dziś z ekipą peppermint, która zajmuje ostatnie miejsce w lidze to cieszy mnie wynik 6:2 w końcu dla nas. :)
Udało mi się wpisać na listę strzelców :).
Do wyjazdu 8 dni. Po drodze jeszcze meczyk z niełatwym rywalem Z ekipą Valdi. Zobaczymy jak nam pójdzie.
Udało mi się wpisać na listę strzelców :).
Do wyjazdu 8 dni. Po drodze jeszcze meczyk z niełatwym rywalem Z ekipą Valdi. Zobaczymy jak nam pójdzie.
poniedziałek, 14 kwietnia 2008
Już niedługo
No i czas leci, chmury płyną, ziemia się kręci. Już za 11 dni wyjazd i zaczynam się niecierpliwić :).
sobota, 12 kwietnia 2008
Zadania na finiszu
W końcu widać światełko w tunelu zaległości :). Zostało kilka małych spraw do załatwienia i jesteśmy na czysto z robotą. Zaległości nadrobione. W końcu będzie się można wziąć konkretnie za portfolio i trochę wyluzować.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
