Szary zwykły

piątek, 19 grudnia 2008

Anita i Pablo

No odwiedzili nas w końcu razem. Papa Ernesto i Anita. No to jak wypijemy to już nie ma co zbierać. Boże jaki to człowiek jest głupi jak się napier..... znaczy wypije alkohol.
Suszi na basenie ?


To nawet nie wiem jak nazwać hehe


Żeby nie było, że nie wrzucam swoich pap.


To ja im teraz zapierdole utwórz. Pan duża wara czyli Pablo szaleje na łączach.


Wiehoo sapie


No i nie ma jak to na % powku... sąsiadów o 2 w nocy.

środa, 17 grudnia 2008

Eskorta dla Escort'a

No tego zioma każdy z moich znajomków musi znać. Dobra wysłużona furka. Swoje zrobiła ale w końcu musiała iść w odstawkę. Więc z sentymentu wrzucam ostatnie jej foto.



P.S. Kupił go ode mnie kuzyn i cieszy się bezawaryjną jazdą do dziś (14.07.2009) :)