Szary zwykły

piątek, 19 grudnia 2008

Anita i Pablo

No odwiedzili nas w końcu razem. Papa Ernesto i Anita. No to jak wypijemy to już nie ma co zbierać. Boże jaki to człowiek jest głupi jak się napier..... znaczy wypije alkohol.
Suszi na basenie ?


To nawet nie wiem jak nazwać hehe


Żeby nie było, że nie wrzucam swoich pap.


To ja im teraz zapierdole utwórz. Pan duża wara czyli Pablo szaleje na łączach.


Wiehoo sapie


No i nie ma jak to na % powku... sąsiadów o 2 w nocy.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

o żesz Ty od papy? er...error