Szary zwykły

sobota, 29 listopada 2008

Andrzejki czyli Kebki :)

No to jadymy.
W nowo wynajętym domku na pieczarkowej czyli w tak zwanej pieczarze zrobiliśmy Andrzejki.
Oj działo się działo oczywiście zebraliśmy ekipę no i co.... no i daliśmy w szyjkę.
Na tym spotkaniu nie mogło zabraknąć głównego jubilata czyli Kebeki. Przy stole ustawiliśmy drabinkę (niestety byłem zbyt pijany żeby to pstryknąć) a na drabince posadziliśmy kamerkę i połączyliśmy się z Kebą przez PS3. Więc pił jakby z nami.

Keba w TV


Trójca w garażu.


Rado na zwijce

czwartek, 27 listopada 2008

Po 2 sezonie w redbox

No nie poszło nam za dobrze. Gorzej niż zeszły sezon. No ale trudno będzie kolejny.
Tak mnie tchnęło bo zobaczyłem fotkę jaką nam zrobił fotograf z redbox'a, sprzęt ma wypasiony, światło było kiepskie ale wtf się kurna pytam gdzie jest ostrość!!!!

czwartek, 13 listopada 2008

Back on-line

No w końcu wróciło normalne łącze 4,5 megasi się pasie teraz można serfować.

wtorek, 11 listopada 2008

Dziś są moje umeninyyyyy :)

Najlepszego dla Marcinów, których znam :).
Gerber, Skrobi, Manin, Marcello, Majo, Bobas wszystkiego najlepszego :).

Na nowej chacie zrobiliśmy imprezkę rodzinną nie bagatela 18 osobową. Faken szit wiecie ile trzeba się nad taką ekipą napracować? Uff masakara. Biegania od groma. Ale dobrze było. Z Papciem obróciłem dwa winka i troszkę łiskacza i gites ciach bajera. Przy okazji dowiedziałem się, że Krawczyk siedzi w Anglii, Gerber w Holandii, Aga jedzie do Szwecji, a Ewelina jest w Szwecji. No to się znowu ekipa rozjechała.

Pozdro joł.

piątek, 7 listopada 2008

Oh łał fotka ;)

No to może chociaż zapodam fotkę bo dawno nic nie było.
Z goła inaczej.

I znowu brak wpisów

Ano obiecanki cacanki. Obiecuję sobie, że usiądę i popiszę ale jakoś znowu nie widzę perspektyw. Źródło padło więc i siedziba. Musieliśmy na szybko szukać siedziby, a że akurat Wiehosław szukał chaty wynajęliśmy chatkę i przenieśliśmy się na suchy las. Ci sza spokój. Fajnie jest. Teraz mieszkamy na Pieczarkowej :). Ogólnie osiedle Grzybowe hehe. Póki co nie mamy neta. Lecimy na sieci z telefonów ale jest tak wolna, że nie chce mi się odpalać nic oprócz tego co muszę.

sobota, 11 października 2008

Ahhh jak miło

Jak przyjemnie patrzy się jak nasza reprezentacja wygrywa z tak dobrym przeciwnikiem jakim są Czechy. Dawno nie widziałem tak dobrze grającej naszej reprezentacji. Brawo Błaszczyk, brawo Brożek, brawo Boruc, brawo Polska.
Aż miło się patrzy jak nasi tak grają.