Szary zwykły

piątek, 4 grudnia 2009

Ziemia Mikołaja Kopernika czyli piernikland

Ehehe Kopernikus daje radę. Chodzimy po tym rynku a tu taki fajny bonus. "Kraina Piwa" coś w sam raz dla nas. Jak tak teraz patrzę na mój opity brzuchol to śmiało mogę stwierdzić, że mam geny Henia i jestem piwoszem. Knajpę szczerze polecamy. Zajebisty barman, zna się na browcach i potrafi doradzić. Jak ktoś ma ochotę na standard typu Lech, Żywiec czy Warka to tu tego nie znajdzie. Czyli udało się nam trafić do pubu takiego jak Wiesiuniuniu(jakby powiedziała Lilu) trafił w Łodzi. Same inne piwa z różnych stron Polski i Europy. Mały przytulny lokal bardzo oblegany. Przy barku czekaliśmy na miejsce bo nie było gdzie siedzieć. Rynek Nowomiejski gorąco polecam.






5 komentarzy:

Asia pisze...

Tyyy S Z Y, chyba pod wpływem tegoż złocistego napoju żeś to pisał :d aaa może po tej wodzie ognistej hihi

Anonimowy pisze...

sie masz! Ty nie wierzę! Keba wbił na facebooka

Anonimowy pisze...

http://video.interia.pl/obejrzyj,film,119673 szyszkin zlinkuj sprawę i zobacz break dance

Anonimowy pisze...

no pewnie ze wbil bo co i bez compa tylko PLAY ? ale to tyle bo dalej nie trybie bo nie jaram 3 dni ... TY to mam juz tego FEJCA czy nie ... TY ten filmik to inny niz na blogu ...

Szyszkin blog pisze...

Film ten sam jeśli chodzi o koncert