No to nasza reprezentacja dała nam dobry nastrój przed Euro 2008. Pięknie. Dostać u siebie z USA 0:3 ? Nie spodziewałbym się takiego wyniku. Miejmy nadzieję, że to taka taktyka przed mistrzostwami %)
Dziś idziemy na piłkę ostatnie zgrupowanie :) przed ligą trzeba ustalić co i jak i pobiegać.
Na reszcie zaczynam widzieć koniec tego zasypu w pracy :).
Chcieliśmy jechać na weekend na snowboard, żeby pouczyć się troszkę, ale to się nie kalkuluje, czekamy na Tignes :), już coraz bliżej :)
piątek, 28 marca 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz