Szary zwykły

środa, 12 marca 2008

Zapier... z robotą

Po powrocie nie zostaje nic innego jak nadrobić zaległości a jest tego multum.
Trzeba poza tym zacisnąć pasa bo zdeklarowaliśmy się na wyjazd w Alpy (w końcu) :) po dwóch latach prób tym razem się uda znaczy musi się udać bo już zaliczka poszła. Jedziemy z Beti, Radkiem, Danim, i jakimiś jego dwoma kolesiami na snowboard zobaczymy czy damy radę.
Za 1,5 miecha wyjazd i już trzeba poćwiczyć, żeby nas wysokie górki nie wykończyły.
Do tego czasu ostro trzeba pójść z pracą, żeby nadrobić zaległości.

Brak komentarzy: