skip to main | skip to sidebar

Szary zwykły

środa, 26 marca 2008

Zły dzień

Nie wiem kurna jak to jest ale im więcej zapierdzielam z pracą tym widzę więcej do roboty, o co tu kur... biega. Robię i robię a ze sterty nie ubywa :(
Fuck
Autor: Szyszkin blog o 15:52

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

to jest piep... babilon, jak w kołowrotku więcej i więcej i więcej.. ale luz jeszcze ze 40 lat i emeryturka

27 marca 2008 11:42

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2010 (2)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  marca (1)
  • ►  2009 (18)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (1)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (1)
    • ►  marca (1)
  • ▼  2008 (75)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (1)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (14)
    • ▼  marca (18)
      • Robi wrażenie
      • 0:3
      • Zły dzień
      • PRO EVO TEAM
      • Wyborowa sierra na kubanie zakrapiana łiskaczem :P
      • Przygotowania do wyjazdu :)
      • Zajarani ;)
      • RED BOX ?
      • Już piątek ?
      • Jeszcze wracając do wyjazdu :) to dla braci S. :)
      • Zapier... z robotą
      • Dusseldorf - dzień 4 - powrót :(
      • Dusseldorf - dzień 3
      • Dusseldorf - dzień 2
      • Düsseldorf - dzień 1
      • Ale zapier...
      • Wpadło pod myszkę
      • 0,5w
    • ►  lutego (11)

Facebook

Marcin Szyszyński

Utwórz swoją wizytówkę

O mnie

Szyszkin blog
Wyświetl mój pełny profil

Friends

  • likenewspaper
  • Majkel :)
  • Hasła do Kalambury